Problem z kotem? Twój kot zachowuje się w niezrozumiały sposób i sprawia Ci kłopoty? W Catfield pomożemy Ci rozwiązać problemy z zachowaniem kota. Chcesz wiedzieć więcej o kotach? Zapraszamy do zapoznania się z ofertą dla kotów!

Wyobraź sobie, że masz wyjątkowo zabiegany dzień. Jesteś zestresowany, zmęczony, a w otoczeniu jest mnóstwo rzeczy, które przyciągają twoją uwagę. Biegniesz na ważne spotkanie, pod pachą niesiesz dwa segregatory, w pobliskim centrum handlowym rozlega się twoja ulubiona piosenka, a do tego wciąż myślisz o projekcie, którego kryteria nie są dla ciebie dostatecznie jasne. Wsiadasz do windy i widzisz biegnącą kobietę, więc wsuwasz rękę pomiędzy drzwi, by zastopować ich zamykanie. Kobieta wpada do windy, uśmiecha się, wykrzykuje „dziękuję!", po czym głaszcze cię po głowie i wyciąga z kieszeni cukierka, którego wpycha ci do ust.

Absurdalne? To coś, co wiele osób robi swoim psom, próbując nauczyć je dobrych zachowań i wyeliminować niepożądane.

Czym w rzeczywistości jest kara, a czym nagroda?

Ucząc psa nowych zachowań, posługujemy się głównie warunkowaniem instrumentalnym. To świadome działanie można ująć jako manipulowanie konsekwencjami zachowania – karami oraz nagrodami. Definicje nagrody i kary są naprawdę proste.

Nagroda to konsekwencja zachowania, która powoduje jego wzmocnienie, czyli zwiększa prawdopodobieństwo, że pies powtórzy to zachowanie. Wiąże się z emocjami pozytywnymi.

Kara to konsekwencja zachowania, która powoduje jego wygaszenie, czyli zmniejsza prawdopodobieństwo, że pies powtórzy to zachowanie. Wiąże się z emocjami negatywnymi.

Co łączy karę i nagrodę? Zarówno jedno jak i drugie to konsekwencja, czyli coś, co nieodłącznie (w fazie uczenia się) pojawia się po danym zachowaniu. Opiekunowie psów bardzo często popełniają ten sam błąd. Zakładają z góry, co dla ich psa będzie stanowiło nagrodę, a co karę, i trzymają się swoich założeń. Tymczasem nagrodę i karę odróżniamy po tym, JAK DZIAŁAJĄ. Jeśli pies wielokrotnie nagradzany jedzeniem nadal nie wykonuje komendy, jedzenie nie zadziałało jak nagroda. Jeśli mimo wielokrotnego izolowania psa w sytuacji, gdy skacze na gości skakanie powtarza się, izolowanie psa nie zadziałało jak kara. Warto o tym pamiętać, przystępując do ćwiczeń z psem.

Nagrody, które pełnią funkcję kary

Czasami to, w czym człowiek widzi nagrodę, może być dla psa karą. W tej niechlubnej roli najczęściej występuje kontakt fizyczny oraz jedzenie.

W rzeczywistości niewiele psów przepada za kontaktem fizycznym, zwłaszcza w ludzkim rozumieniu. Poklepywanie (zwłaszcza po głowie), nagłe wybuchy entuzjazmu, mocne czochranie mogą być przez psa tolerowane, ale z pewnością nie nagrodzą go za żadne zachowanie. Przeciwnie, wiele psów zaczyna unikać przejawiania zachowania, po którym człowiek wygłaskał je po głowie czy przytulił. A to doskonale wpisuje się w definicję kary. Opanowanie ludzkich odruchów czułości w stosunku do psa bywa niełatwe, a dla niektórych osób nawet przykre. Gdy zrozumiemy, że psi sposób komunikowania się i wyrażania uczuć jest inny niż ludzki, trening znacząco na tym zyska. Wraz z nim zyska również relacja z psem.

Powszechnie panujące przekonanie głosi, że każdy pies kocha przysmaki i czuje się nimi nagrodzony. Niestety, zdarza się karmienie na siłę – nakłanianie psa, by podjął jedzenie podane mu po dobrym wykonaniu zadania czy nawet wciskanie kąsków do psiego pyska. Bezcelowość takiej „nagrody" zrozumie każdy, kto kiedykolwiek został nakarmiony na siłę w dzieciństwie. Nawet bez takich przykrych doświadczeń wystarczy odwołać się do definicji nagrody by zrozumieć, że karmienie na siłę przysmakami nią nie jest.

Kary, które bywają nagrodami

Oprócz nagród, które w rzeczywistości są karami, zdarzają się także kary, które w rzeczywistości pełnią funkcję nagrody. To konsekwencje, które wymierzamy psu za jego niepoprawne w naszym mniemaniu zachowanie, a które w żaden sposób tego zachowania nie zatrzymują. W tej kategorii prym wiodą reprymendy, krzyk oraz fizyczne izolowanie psa poprzez wyciąganie go do innego pomieszczenia. W tych przypadkach pies zyskuje coś, co mocno go nagradza – naszą uwagę, kontakt z nami. Są psy, i jest ich wcale niemało, na które krzyk czy nawet wywlekanie do pokoju obok podziałają jako nagroda. Oczywiście pies nie poczuje wtedy radości niezmąconej obawą czy stresem. Jeśli niezaspokojone potrzeby, w tym potrzeba zajęcia i kontaktu z człowiekiem osiągają pewien poziom natężenia, każde zwrócenie uwagi na psa będzie wzmacniało zachowanie, które pies podjął by tę uwagę uzyskać. Związany z tym niepokój czy niepewność zejdą na dalszy plan. Jeśli mamy w zwyczaju nie poświęcać psu zbyt wiele czasu, a w odpowiedzi na niepożądane zachowania udzielać mu reprymendy, będzie on odbierał naszą reprymendę jako szansę na interakcję. Jeśli zacznę gryźć nogę od krzesła, ona zwróci na mnie uwagę. Jeśli ukradnę pilot od telewizora, on zwróci na mnie uwagę.

Czy to oznacza, że należy zmienić rodzaj kary lub zwiększyć jej intensywność, by zadziałała? Z pewnością nie. Szkolenie pozytywne opiera się na nagrodach pozytywnych (czyli sprawieniu psu przyjemności, wywołaniu w nim pozytywnych odczuć) oraz karach negatywnych (czyli pozbawieniu psa korzyści, której spodziewał się wykazując dane zachowanie). Dużą uwagę przykładamy w nim do psich potrzeb i prawidłowego odczytywania komunikatów. Konsultacja z psim trenerem pomaga zrozumieć te zależności i prawidłowo zastosować je w szkoleniu.

Jak upewnić się, że kara jest karą, a nagroda nagrodą?

Wiemy już, że nie zawsze to, co człowiek zaplanował jako nagrodę działa jak nagroda, a wymierzona kara staje się czasem wzmocnieniem zachowania. Co więc stanowi klucz do rozpoznania, jakie funkcje pełni konkretna konsekwencja? To obserwacja zachowań i reakcji psa. Jeśli próba pogłaskania w nagrodę spotyka się z odsuwaniem głowy czy całego ciała, mrużeniem oczu, oblizywaniem się czy kuleniem uszu, pies z pewnością nie odbiera jej tak, jak człowiek. Może zgodzić się na niechciany kontakt fizyczny, ale nie poczuje się nim nagrodzony. Jeśli pies nie chce zjeść przysmaku podsuwanego mu w nagrodę, nie należy nalegać. Lepiej w takiej sytuacji po prostu pochwalić psa serdecznym tonem i schować przysmak na inną okazję. Jeśli chcemy, by nasze działania w szkoleniu przynosiły zamierzony efekt, powinniśmy wyjść z perspektywy człowieka i przybrać perspektywę psa.

A co z karami, które pełnią funkcję nagrody? To dość skomplikowane zagadnienie, które warto rozgryźć podczas współpracy z psim trenerem. Pozytywne szkolenie dla psów we Wrocławiu pomoże wzmocnić jakość relacji z psem i dobrać odpowiedni rodzaj konsekwencji, która wygasi kłopotliwe zachowanie. Bardzo często okazuje się, że karanie psa w ogóle nie jest konieczne. Wystarczy zastanowić się, które ze swoich potrzeb pies próbuje zaspokoić zachowując się w konkretny sposób i zapewnić mu możliwość zaspokojenia ich w sposób przez nas akceptowany.

Praca z psem to ciągła komunikacja, która wymaga wysiłku od obu stron. Upewnienie się, co naszego psa nagradza, a co go zniechęca jest absolutną podstawą owocnej pracy.

Opracowanie: Lu Śmigaruk

Konsultacje behawioralne Online

online dog Wychodząc naprzeciw Waszym potrzebom w tym trudnym czasie oferujemy konsultacje ze specjalistą ONLINE.

Więcej szczegółów uzyskacie pisząc na This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. i zgłaszając problem.

Odwiedź Gabinet Dogoterapii

box-gabinet-dogoterpii Zapraszamy serdecznie do nowoczesnego Gabinetu Dogoterapii.

Gabinet mieści się przy ul. Piławskiej we Wrocławiu.

 

Skontaktuj się z nami

Pracujemy we Wrocławiu i okolicy

Dogfield
Ciepła 9/4F
50-524 Wrocław

tel: 609 322 635
tel: 661 432 535
This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

Copyright © 2014 Dogfield
Google+

W tej witrynie internetowej stosowane są pliki cookie w celu ułatwienia obsługi stron przez użytkownika. Korzystanie z witryny internetowej oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookie. Polityka Prywatnowści